GajaPrtner - cyklinowanie i renowacja podłóg drewnianych - Warszawa Piaseczno

Stara Podłoga Pod Farbą

Stara podłoga pod farbą – wyrzucić czy ratować?

Czasami klient pokazuje mi starą podłogę i już na początku mówi:

„Tu chyba nie ma czego ratować”.

Kilka warstw farby, szczeliny między deskami, odpryski, gwoździe, wgniecenia i powierzchnia, która od kilkudziesięciu lat nie widziała żadnej porządnej renowacji. Patrząc na nią z góry rzeczywiście można pomyśleć, że najprościej byłoby wszystko zerwać i położyć coś nowego.

Tylko że bardzo często właśnie pod tą brzydką farbą znajduje się coś, czego dzisiaj już tak łatwo się nie kupi – prawdziwa, gruba drewniana deska.

I zanim podejmie się decyzję o jej wyrzuceniu, naprawdę warto sprawdzić, co znajduje się pod spodem.

Trzy warstwy farby nie oznaczają końca podłogi

W starych mieszkaniach drewniane podłogi były często wielokrotnie malowane. Brązowe, żółte, czerwone, szare – przez dziesięciolecia kolejni właściciele dokładali następną warstwę.

Po latach wygląda to fatalnie.

Farba zaczyna odpryskiwać, pojawiają się przetarcia i nierówności, a pomiędzy deskami widać coraz większe szczeliny.

Sama obecność kilku warstw farby nie oznacza jednak, że drewno jest zniszczone.

Najważniejsze jest to, w jakim stanie znajduje się sama deska.

Jeżeli nie jest przegnita, zjedzona przez szkodniki, bardzo cienka albo konstrukcyjnie uszkodzona, często można ją jeszcze bardzo dobrze odnowić.

Czy starą farbę można po prostu wycyklinować?

Najczęściej właśnie tak się robi.

Nie jest to jednak taka sama praca jak lekkie odświeżenie współczesnego parkietu.

Stara farba potrafi bardzo szybko zapychać materiały ścierne. Czasami trzeba rozpocząć pracę od naprawdę agresywnego papieru, żeby dostać się do czystego drewna.

Dopiero później można stopniowo przechodzić na drobniejsze granulacje i przygotowywać powierzchnię do końcowego wykończenia.

I właśnie tutaj doświadczenie ma ogromne znaczenie.

Trzeba zdjąć starą powłokę, ale jednocześnie nie zeszlifować niepotrzebnie kilku dodatkowych milimetrów drewna.

Stara deska swoje już przeżyła. Nie wiadomo, ile razy była wcześniej cyklinowana i jaka jest jej obecna grubość.

A może najpierw wypiaskować podłogę?

To pytanie pojawia się zaskakująco często.

Na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się logiczny.

Skoro piaskowanie świetnie usuwa farbę z metalu, cegły czy innych powierzchni, to może najpierw wypiaskować stare deski, a dopiero później je wycyklinować?

Ja podchodzę do tego bardzo ostrożnie.

Drewno nie jest jednolitym materiałem. Ma partie twardsze i bardziej miękkie. Strumień ścierniwa może zacząć wybierać miękkie fragmenty drewna szybciej niż twarde.

W rezultacie zamiast równej deski możemy otrzymać powierzchnię mocno otwartą, nierówną albo wręcz wyżłobioną.

A później i tak trzeba ją szlifować.

Dlatego w większości przypadków nie widzę sensu piaskowania podłogi przed cyklinowaniem.

Jeżeli deska nadaje się do renowacji, wolę kontrolowane mechaniczne szlifowanie.

Szczeliny między deskami – szpachlować czy zostawić?

I tutaj zaczyna się kolejny ciekawy temat.

W starej podłodze szczelina nie zawsze jest wadą.

Drewno przez cały rok pracuje. Zmienia swoją wilgotność i wymiary wraz ze zmianami temperatury oraz wilgotności powietrza.

Jeżeli mamy starą deskę o szerokości kilkunastu centymetrów, ruch potrafi być naprawdę widoczny.

Dlatego zalanie wszystkich dużych szczelin zwykłą twardą szpachlą może wyglądać pięknie przez kilka miesięcy.

A później przychodzi sezon grzewczy.

Deski się kurczą.

I szpachla zaczyna pękać albo wypadać.

Przy większych szczelinach trzeba dobierać rozwiązanie indywidualnie. Czasami stosuje się drewniane listewki lub kliny, czasami odpowiednie elastyczne materiały, a czasami najlepszą decyzją jest pozostawienie niewielkiej naturalnej szczeliny.

Nie każda stara podłoga musi wyglądać jak nowoczesny panel z fabryki.

Nie próbujmy zrobić z 80-letniej deski nowego laminatu

To chyba najważniejsza rzecz przy renowacji starych podłóg.

Stare drewno ma historię.

Pozostają po nim niewielkie przebarwienia, miejsca po gwoździach, sęki, różnice kolorystyczne czy ślady wcześniejszych napraw.

Moim zdaniem właśnie na tym polega jego uroda.

Oczywiście podłoga po renowacji powinna być równa, czysta, dobrze wyszlifowana i zabezpieczona.

Ale jeżeli próbujemy usunąć każdy ślad jej przeszłości, możemy przy okazji zeszlifować pół deski.

Czasami warto więc zaakceptować drobną niedoskonałość.

Po położeniu lakieru lub oleju stara deska często dostaje drugie życie i wygląda nieporównywalnie lepiej niż przed rozpoczęciem prac.

Co sprawdzić przed rozpoczęciem renowacji?

Przede wszystkim stan konstrukcji.

Jeżeli deski ruszają się pod nogami, trzeba ustalić dlaczego.

Jeżeli wystają gwoździe – należy je odpowiednio zagłębić.

Jeżeli są uszkodzone lub spróchniałe fragmenty – trzeba je naprawić albo wymienić.

Warto również zwrócić uwagę na stare powłoki. W bardzo starych budynkach nie zawsze wiadomo, czym podłoga była kiedyś malowana, dlatego przy ich usuwaniu bardzo ważny jest profesjonalny odciąg pyłu i odpowiednie zabezpieczenie podczas pracy.

Dopiero później przychodzi czas na cyklinowanie.

Ile kosztuje renowacja starej podłogi?

I tutaj nie lubię podawać ceny wyłącznie na podstawie informacji:

„Mam 30 metrów starej deski”.

Bo 30 metrów starej deski może oznaczać dwie zupełnie różne roboty.

Jedna podłoga ma cienką warstwę farby, jest stabilna i praktycznie od razu można ją szlifować.

Druga ma pięć warstw starej powłoki, luźne deski, gwoździe, ubytki i centymetrowe szczeliny.

Powierzchnia jest ta sama.

Zakres pracy zupełnie inny.

Dlatego przy takich realizacjach cena powinna zależeć przede wszystkim od rzeczywistego stanu podłogi, a nie tylko od liczby metrów kwadratowych.

Starej podłogi nie skreślam po wyglądzie

Stara podłoga pod farbą. Przez lata nauczyłem się jednego.

Podłoga, która przed rozpoczęciem prac wygląda najgorzej, potrafi po renowacji zrobić największe wrażenie.

Dlatego zanim ktoś zerwie stare deski i wyrzuci je do kontenera, warto najpierw sprawdzić, co naprawdę znajduje się pod kilkoma warstwami farby.

Bo czasami nie patrzymy na starą, zniszczoną podłogę.

Patrzymy na piękne drewno, którego po prostu od kilkudziesięciu lat nikt porządnie nie odsłonił.

Stara podłoga pod farbą
Stara podłoga pod farbą

Stara podłoga pod farbą. Napisz do nas lub zadzwoń – sprawdzimy, co da się zrobić z Twoją podłogą. GajaPartner

Zapraszam na blog o cyklinowaniu GajaPartner
Stara podłoga pod farbą - GajaPartner Porady